OGŁOSZENIE

Przepraszamy,
blog chwilowo ma przerwę.

Mamy nadzieję, że niedługo wrócimy!

Kolonas Waazon

-No też własnie cziekawe czy to możliwe żeby on tutaj tak z nami mógłby dać jakiś znak że jest kołonas - i z momentem wypowiedenia tych słow spadł kolonas waazon jakby jakas nadprzyrodzona siła go tu zrzuciła ....
Kolonas Waazon to słynny łotewski komandos, któremu w całej jego karierze, spadochron nigdy jeszcze się nie otwarł.



Wielkie odkrycia nieraz powstają z przypadku. Wielcy bohaterowie masowej wyobraźni - też. Tytus de Zoo powstał z rozlanej na kartce plamy tuszu, a nasz patron, Kolonas - jak widać - z prozaicznej literówki, którą wyobraźnia Jaszy przekształciła w pełnokrwistą postać pechowego łotewskiego komandosa.

Kim jest Kolonas? Jego pierwsze pojawienie się odnotowano w analizie nr 52. Przez długi czas nie było o nim nic wiadomo (poza tym, że musi być supertwardzielem, skoro przeżył te wszystkie fochy swego spadochronu). Nieco światła na tę postać rzuciła Bumburus, pisząc “Grzeszny żywot Kolonaska”. Doczekał się też oficjalnego portretu autorstwa Kiciputka. Przystojny, prawda?





A dlaczego Kolonas (i jego Niezatapialna Armada)?

Analizatornia powstała 15 sierpnia 2008 jako “Sierżant und Saper” i przez około dwa lata działała pod tym szyldem na portalu blog.pl. Niestety, Matka Założycielka - Sierżant postanowiła w pewnym momencie ten blog zamknąć. Ponieważ było już na nim mnóstwo analiz autorstwa całej reszty ekipy, nie pozostało nam nic innego, jak zabrać swoją własność intelektualną i przenieść się w inne miejsce oraz poszukać innej nazwy.
W wyniku burzliwej dyskusji na forum zwyciężyła “Niezatapialna Armada Kolonasa Waazona”. Pod tą nazwą działamy od dnia 24 lutego 2011 roku i co czwartek zawijamy do portu ze świeżą porcją opkowego towaru na pokładzie.

Ahoj!

9 komentarzy:

malamysz pisze...

A ta Murzynka to kto? Jego dziewczyna?

kura z biura pisze...

Tak, niejaka Velna, Papuaska. :)

Anonimowy pisze...

To nie jest Papuaska, to halucynacja z głodu i niedożywienia. I tak nie przeżyłaby mroźnej łotewskiej zimy. Na Łotwie nie ma czarnych ludzi, jest tylko czarna ziemia, co nie rodzi zimnioków.

Astroni pisze...

Ta Wasza nazwa mnie rozwala! Kocham takie nieposkromione twory myślowe, takoż i Kolonasa i jego Niezatapialną Armadę pokochałam z miejsca X)

Kosiciel pisze...

Wzruszyła mnie Wasza historia... a raczej ubawiła setnie. Z przyjemnością tu zaglądam :)

Anonimowy pisze...

a ja pomysł! Autor najlepszego komentarza ever zostanie doceniony czymś dla o d m i a n y ko kretnym i będzie mógł z Wami coś poprawić...bo ja mam taki super komentarz, ale tak za darmochę, to nie....

Anonimowy2 pisze...

A skąd wiesz, że akurat Twój wygra?

Anonimowy pisze...

Dlaczego dziewczyna Kolonasa nie występuje w analizach?

Anonimowy pisze...

Właśnie, dlaczego?

~nefarielle